Jak freelancerzy i agencje pozyskują zdecydowanych klientów na pełnym autopilocie
Pozyskiwanie nowych klientów to często droga przez mękę. Większość osób po prostu wysyła w ciemno wiadomości do nieznajomych z nadzieją, że ktoś w końcu odpisze – ale prawda jest taka, że prawie nikt tego nie robi.
Istnieje jednak znacznie prostszy sposób. Nazywa się Flautreach. Mówiąc najprościej, to inteligentny asystent, który przeczesuje internet w poszukiwaniu osób potencjalnie zainteresowanych Twoimi usługami. Zobaczmy, jak to wygląda w praktyce.
Krok 1: Wybierz gotowy szablon
Nie musisz budować niczego od zera. Flautreach ma wbudowaną bibliotekę szablonów stworzonych z myślą o konkretnych branżach – od marketingu i social mediów, przez projektowanie i strony WWW, aż po copywriting i automatyzację biznesu. Wystarczy, że wybierzesz ten, który odpowiada temu, czym się zajmujesz.
Dla przykładu, weźmy na warsztat szablon SMM.

Krok 2: Ustawienia pobierania danych
Szablon ma już zaprogramowane reguły wyszukiwania, które oczywiście w każdej chwili możesz dowolnie modyfikować pod siebie.

W tym przypadku asystent Flautreach sprawdza każde wpisane zapytanie aż do trzeciej strony wyników wyszukiwania w Google, korzystając z filtra „Ostatnie 24 godziny”. Będzie zbierał dane z każdego linku znalezionego na tych stronach.
Jak widzisz, w naszym zapytaniu używamy komendy site:facebook.com oraz wspomnianego filtra czasowego. Dzięki temu system wyłapuje najświeższe posty na Facebooku, które zawierają słowa kluczowe takie jak „szukam social media managera”. Jasne, nie wszystkie znalezione wpisy będą użyteczne, ale to żaden problem. Zaraz odsiejemy ziarno od plew.

Cały trik polega na tym, że frazy typu „zasięgi na Instagramie spadają” w 99% przypadków wyrzucają w Google absolutny śmietnik. Żaden człowiek nie poświęciłby godzin na przekopywanie się przez ten bałagan. Ale asystent Flautreach nie narzeka na ilość surowych danych. Celowo zbieramy te wszystkie „brudne” frazy, bo to właśnie pod nimi ukrywają się sfrustrowani właściciele firm. Czarną robotę zostawiamy po prostu maszynie.
🚀 Chcesz przetestować ten schemat już teraz, zupełnie za darmo?
Wybierz szablon jednym kliknięciem i uruchom swoje pierwsze wyszukiwanie.
👉 Wybierz swój szablon i zacznij za darmo
Krok 3: Filtracja i odsiewanie śmieci
Większość pobranych z sieci postów to zazwyczaj spam lub rzeczy totalnie wyrwane z kontekstu. Właśnie dlatego narzędzie wykorzystuje wbudowany filtr.
Nadajemy systemowi twardą regułę: „Czy to jest właściciel firmy, który ma problemy z social mediami lub chce kogoś zatrudnić? Jeśli tak, napisz 'TAK’ w pierwszej linijce”. Każdy post, który nie otrzyma wyraźnego „TAK”, jest natychmiast odrzucany z listy. Do Ciebie trafiają wyłącznie konkrety.

Odpowiednie polecenie (prompt) jest już wgrane w szablonie, więc nie musisz go wymyślać, choć masz pełną swobodę jego edycji.
Krok 4: Przeglądaj tylko to, co ma potencjał
Wyniki każdego zadania zleconego asystentowi możesz wygodnie podejrzeć w panelu.
Z setek (a czasem tysięcy) zebranych postów na Facebooku zobaczysz tylko te, z których da się wyciągnąć biznes.

Freelancerzy mogą zostawić pod takim postem merytoryczny komentarz, podrzucając autorowi szybką wskazówkę rozwiązującą jego problem. To świetny sposób, by zaprezentować się jako ekspert i naturalnie rozpocząć rozmowę.
Agencje mogą od razu uderzyć w wiadomości prywatnej z ultra-spersonalizowaną ofertą, skrojoną idealnie pod to, co klienta w danym momencie boli.
Flautreach działa nie tylko na Facebooku, ale również na LinkedInie, Instagramie itd.
🚀 Zacznij pozyskiwać leady za darmo
Szkoda czasu na ręczne robienie researchu. Flautreach możesz przetestować od zaraz, bez podpinania karty i tracenia czasu na konfigurację.
- Plan darmowy: Rejestrujesz się i od razu odpalasz pierwsze wyszukiwania.
- Zero konfiguracji: Klikasz, wybierasz szablon i asystent rusza do pracy.
👉 Wybierz szablon i uruchom darmowy test
